PL | ENG

Zwolnili mnie – co dalej?

Ten moment nie należy do najprzyjemniejszych w życiu – pracodawca wręcza Ci wypowiedzenie umowy o pracę lub jej rozwiązanie i to jeszcze, o zgrozo, z winy pracownika – czyli, bam, lądujemy z „dyscyplinarką”! Pogoń myśli, grunt usuwa się spod nóg… Tymczasem trzeba działać – od tego momentu startuje 21-dniowy termin na złożenie odwołania od wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę do sądu pracy. Jak się odwołać i czego się domagać – o tym zaraz. Tymczasem przypomnę, w jaki sposób można wypowiedzieć lub rozwiązać umowę o pracę.

Sposoby rozwiązania umowy o pracę

Umowa o pracę może ulec rozwiązaniu:

1) na mocy porozumienia stron;

2) przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem przez pracodawcę lub pracownika);

3) przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia);

4) z upływem czasu, na który była zawarta (w przypadku umów na okres próbny lub na czas określony).

W tym wpisie zajmę się najbardziej stresującym dla pracownika przypadkiem rozwiązania umowy o pracę – rozwiązaniem umowy przez pracodawcę z winy pracownika, czyli potocznie „dyscyplinarką”.

Jakie mogą być przyczyny zwolnienia dyscyplinarnego?

Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:

  1. ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych;
  2. popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem;
  3.  zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

 

Punkt drugi i trzeci jest dość jasny, ale ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych może być traktowane przez pracodawcę za szeroko, a co za tym idzie, często jest możliwie do podważenia przed sądem. Należy zatem pamiętać, że:

 

  • ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 2 KP, uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika, musi być spowodowane przez pracownika świadomie, w sposób przez niego zawiniony i stanowić zagrożenie dla interesów pracodawcy, a ocena, czy dane naruszenie jest ciężkie, zależy od okoliczności każdego indywidualnego przypadku.

 

I co wymaga podkreślenia – jeśli zajdą przesłanki wymienione w Kodeksie Pracy, pracodawca ma prawo rozwiązać umowę o pracę z pracownikiem w każdej chwili. Aby jednak wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, ma na to maksymalnie miesiąc. Jednomiesięczny termin to czas dla pracodawcy, aby dokładnie zapoznał się z okolicznościami naruszenia podstawowych obowiązków oraz, czy mogą być one przesłanką do rozwiązania umowy ze skutkiem natychmiastowym.

 

Jakie mam uprawnienia po rozwiązaniu umowy przez pracodawcę bez wypowiedzenia?

Zgodnie z art. 56 Kodeksu pracy pracownikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. Jest to tzw. roszczenie alternatywne, co oznacza, że jeżeli pracownik dokonał wyboru jednego z przysługujących mu alternatywnie roszczeń, a zgłoszone roszczenie okaże się nieuzasadnione, sąd może z urzędu uwzględnić inne roszczenie alternatywne.

Przenosząc powyższe na grunt zwolnienia dyscyplinarnego, oznacza to, że jeśli pracownik, z którym rozwiązano umowę o pracę w trybie art. 52 z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę, wniesie pozew o przywrócenie do pracy, sąd stwierdzając naruszenie, może nie uwzględnić tego żądania i orzec na rzecz pracownika odszkodowanie. 

Warto także pamiętać, że w razie rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę zawartej na czas określony, jeżeli upłynął już termin, do którego umowa miała trwać, lub gdy przywrócenie do pracy byłoby niewskazane ze względu na krótki okres, jaki pozostał do upływu tego terminu, pracownikowi nie przysługuje roszczenie alternatywne. W takim przypadku pracownik ma prawo żądać wyłącznie odszkodowania. Podobnie w przypadku, gdy do rozwiązania umowy o pracę doszło w okresie wypowiedzenia umowy o pracę.

Ile mogę dostać odszkodowania za niesłuszną dyscyplinarkę?

Osobie zatrudnionej na podstawie umowy na czas nieokreślony przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia tej umowy (od 2 tygodni do 3 miesięcy w zależności od przesłanek określonych w art. 34 i 36 Kodeksu pracy). Natomiast pracownik z umową o pracę na czas określony, może otrzymać odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za czas, do którego umowa miała trwać, nie więcej jednak niż za okres wypowiedzenia.

W przypadku, gdy do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia doszło w trakcie trwania okresu wypowiedzenia, odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za czas do upływu okresu wypowiedzenia.

Przywrócono mnie do pracy – co z wynagrodzeniem za czas pozostawania bez pracy?

Jeżeli pracownik w wyniku rozstrzygnięcia sądu zostanie przywrócony do pracy, przysługuje mu wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, nie więcej jednak niż za 3 miesiące i nie mniej niż za 1 miesiąc. Inaczej jest w przypadku pracownika w wieku przedemerytalnym i pracownicy w okresie ciąży lub urlopu. W tych przypadkach wynagrodzenie przysługuje za cały czas pozostawania bez pracy. Takie wynagrodzenie przysługuje także pracownikom korzystającym ze szczególnej ochrony przed rozwiązaniem umowy o pracę na mocy przepisów szczególnych.

Sprawy sądowe o przyznanie odszkodowania od pracodawcy bywają trudne, a ich rozstrzygnięcie zależy od wielu czynników. Jeśli nie czujesz się na siłach samodzielnie wypełnić niezbędne dokumenty i nie wiesz, jak się do tego zabrać, udaj się po pomoc do doświadczonego, wykwalifikowanego radcy prawnego. Prawnik od odszkodowań oraz prawa pracy będzie reprezentował Twoje interesy w sądzie, jednocześnie dbając o to, abyś czuł się komfortowo podczas całej procedury. Zapraszam do mojej kancelarii we Wrocławiu, gdzie świadczę usługi właśnie z tego zakresu. 

Pamiętaj – masz na to 21 dni!

Więcej wpisów

Newsletter